Być Motylkiem...***.*.*.*.

Być Motylkiem...***.*.*.*.
;)

poniedziałek, 19 grudnia 2011

ahh.;(

I znowu nic nic nie wyszło w szkole skusiłam się na dwa ciastka takiee dużee ponieważ sprzedaja dużee wiem miałam ich niebrać alee pomyslałaam ze sobie odpuszce przeciez i tak niedługo wigilia i tak będe musiała sie nażreć ;( i zacznee wszystko od nowa od wigilii ale sie myliłam terazz jestem taka najedzona tymi ciastakimii żee ..tak bardzo chceee czuc głód uzalezniłam sie od niego..tak bardzo chce go poczućc ..;( wtedy wiem że chudnee wtedyy czuje sie dumna z siebie wtedyy..jestem szczęśliwa  chyba będe musiała zwymiotowac..bo juz tak nie mogee i wogulee mam takie wyżuty sumienia głupia krowa !! ze mnie..;(




Ehh być taka ;**










Ehh...;(



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz