Być Motylkiem...***.*.*.*.

Być Motylkiem...***.*.*.*.
;)

niedziela, 18 grudnia 2011

Ana......;(

Ehh dzisiaj SiE obżarłam jak świnia i znowu nic mi nie wychodzii Choleraa !     Jeszcze 6 dni do wigilii omgg a ja znowuu gruba beczka ! z rana ważyłam 47 ale pod koniec o godzinie 19 .00 nażarłam sie takk dużoo że teraz na wadze pokazuje 48 i ileś tam ale spox ,sprubuuje to nadrobić jak bym nie zjadła ehhh niewiem co we mnie wstapiło czuje sie okropnie a tak byłam blisko ahh sprubuje a raczej NIC JUTRO NIE ZJEM JAKBY GLODÓWKAA jednodniowa tylko sameee wodyy i herbaty odchudzajace więcej niccc ..AHH poprostuu  wyglondam jak orkaa ,eh a moje krzywe grube nogi to już koszmarrrr ..i wgll udaa okropnośiii ;( a najgorszeee wyżuty sumienia coś strasznegoo ..takk ich nienawidze szcególnie się objawiają gdy kłade sie spaćć ehh niwiem co juz z soba zrobić jest tylko jedno wyjściee poniedziałek i wtorek zero jedzenia zeroo poprostuu nicc musze wytzrymać muszee , muszee dac radee


Musze dac radeee Jak chce być taka : 











 ''






Jednak cały czass natykam na porażki..; (





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz